#n 0
#k 1,2,3,
#z
#e
1.                  
 Biedny, kto Ciebie 
 nie zna od powicia 
   I nigdy Twego    
nie sysza imienia.
Lecz ten biedniejszy
  kto w rozpucie   
       ycia        
 Sta si niegodnym 
 Twojego wejrzenia. 
#z
#e
2.                  
  I imi Twoje ju  
  zatar w pamici  
   I swojej Matki   
 podle si wyrzeka. 
  Ach, aska Boska  
serca nie powici, 
   Ktre od Matki   
  stroni i ucieka.  
                    
#z
#e
3.                  
  Kto si za ycia  
z Tob nie poczy, 
 Tsknic nie szuka 
Twej witej opieki,
  Ten i bez Ciebie  
 to ycie zakozy. 
 Bez Ciebie bdzie  
rozpacza na wieki. 
                    
